Artykuły

Nasze opinie po E3 2016

Piotrek R.

EA
Mimo, że nie było pokazanego gameplay'u to nowy Mass Effect urzekł mnie swoim trailerem. Ładny, wciągający i mocno zachęca żeby się wkrecic w klimat.
Nie sądziłem, że Snoop Dog i Mike Tyson lubią Battlefielda. Duże wrażenie na pewno zrobiły na mnie grafika i zestrzelone sterowce spadające na ziemię jako kula ognia. Mimo, że jestem bardzo zawiedziony ostatnimi produkcjami Dice - BF4 i SW: Battlefront, to klimat I wojny światowej mnie mocno kusi, w szczególności zmagania powietrzne dwupłatowcami.

Bethesda
Byłem bardzo zaskoczony i pełen nadziei po wycieku informacji na temat nowego Quake`a. Sam trailer jednak wywołał u mnie wiele obaw. To nie wygląda jak Quake
Prey za to wygląda bardzo zagadkowo i urzekająco. Jak dla mnie, to jednak pokazano za mało, żeby wyrobić sobie opinię.
Dodatkowo zaskakującym faktem jest screen z informacją o tytule New Colossus - zapewne nowy Wolfenstein.

Microsoft

Sea of Thieves - ta gra przyciągnęła moją uwagę ze względu na unikalne podejście do tematu. Gra teamowa, w której kierujemy galeonem? Super! Pytanie tylko co dalej, jakie cele będą stały przed graczami, czy rozgrywka będzie miała jakiś cel i czy gra nie będzie się szybko nudziła? Czekam na więcej informacji.

Ubisoft

Trailer Watch Dogs 2 wygląda naprawdę nieźlę, dużo się dzieje, miasto tętni życiem. Pytanie tylko czy gra zaoferuje ciekawszą rozgrywkę niż w pierwsza część?
For Honor - rycerze, wikingowie i samuraje w wielkich bitwach. Ataki na zamki? Wielka rzeź? Ok, Ubi, przyciągneliście moją uwagę. Chętnie w to zagram.
South Park: The Fractured but Whole - jako wielki fan South Parku nie mogę przejść obok tego tytułu obojętnie. Szczególnie, że pierwsza część -  Kijek Prawdy był naprawdę świetny. Jestem przekonany, że zmagania Coona z przyjaciólmi w wojnie domowej będzie super śmieszne i wciągające. 

Sony

Nowy God of War wygląda pięknie. Widać jednak, że Sony odeszło od tradycyjnej "siekanki". Czy to się przyjmie? Mnie tematem zainteresowali i czekam na więcej informacji.
The Last Guardian gra, na którą czeka wiele osób. Zapowiedziana już w 2009 roku, jednak premiera była przekładana wielokrotnie. Tym razem ma wreszcie się ukazać - w październiku. To bardzo ciekawie zapowiadająca się platformówka opowiadająca o chłopcu i jego dziwnym towarzyszu, który pomaga mu wydostać się z tajemniczej wyspy, której chętnie się przyjrzę. 
Hideo Kojima w trailerze prezentuje swoje nowe dzieło. Filmik nie pokazuje gameplay`a i w zasadzie ciężko coś na ten temat powiedzieć. Trailer jednak mocno intryguje, no i występuje w nim uwielbiany przez wszystkich fanów The Walking Dead Norman Reedus. Czekam z niecierpliwością na więcej informacji.
Detroit Become Human to gra, na którą czekam i dla której kupię PS4. Twórcy ze studia Quantic Dream mający na swoim koncie rewelacyjne Heavy Rain oraz Beyond: Two Souls w moim odczuciu robią kolejne arcydzieło. W 4-minutowym trailerze widać, że znowu będziemy stawali przed trudnymi wyborami moralnymi, a każdy z nich wpłynie na dalszą rozgrywkę. Nie mogę się doczekać.

Activision
Nic ciekawego. Kompletnie zawodzi kolejny raz.

Focus Home Interactive


Na uwagę na pewno zasługują The Technomancer i Styx: Shards of Darkness. Pierwsza z nich jest action-rpg zabierającym na Marsa, druga to skradanka z bardzo ciekawą grafiką. Szkoda, że pokazano stosunkowo niewiele rozgrywki.


Tyranny od Obsidian zasługuje również na sporą uwagę. Gra prezentuje ciekawe podejście, bo w tym RPG wcielamy się w zły charakter. Rządzimy naszymi poddanymi w wybrany przez nas sposób. Podjęte przez nas decyzje będą bardzo mocno wpływały na naszych poddanych. Nie wiem jak Wy ale ja jestem gotów rządzić twardą reką.

Podumowanie E3


Według mnie na tych targach pojawiło się za dużo kosmosu, ufoludków i innego tatałajstwa z innych planet. Sequel goni sequel, alternatywami jest pójście w tematykę zombi lub obrona przed kolejnymi cyferkami w tytule za pomocą kolejnych restartów. To tylko tuszuje brak świeżości w tytułach i kończące się pomysły. Na szczęście na targach pojawiło się parę potencjalnych perełek.

Marcin

Z racji nieubłaganego upływu lat, gdzie powinienem walczyć dzielnie z reumatyzmem i pozostałymi chorobami wieku geriatrycznego, tegoroczne targi E3 potraktowałem dość pobieżnie. Obok Euro 2016 z doskoku sprawdzałem więc kątem oka, z czym wyskoczyło EA, jakie ciekawostki ma do przekazania Phil Spencer przeklinając równocześnie klasycznie już godzinę, na którą Sony ustawiło swoją konferencję. Microsoft uderzył zachowawczo pod względem tytułów, robiąc przy tym podwaliny pod usługę Xbox Play Anywhere - wszystkie nadchodzące exclusive'y z Xbox One dostępne na PC wyposażonym w Win10. Na koniec konferencji rzucili w nas jeszcze projektem Scorpio. Świat konsol zmienia się zatem na naszych oczach. Cykl życia tego elektronicznego kawałka plastiku został zachwiany, po 4 latach otrzymamy mocniejsze, w pełni kompatybilne ze starszymi odsłonami konsole - Xbox Scorpio oraz PS4 Neo. I tak jak w analogicznym okresie czasu wymieniałem swojego Xboxa 360 na wersję Slim, tak obecnie nie widzę takowego powodu, skoro na horyzoncie majaczy mocniejsza wersja. Sony? PS4 Neo o którym Andrew House wspominał w wywiadzie dla Financial Times został odsunięty na bok, a my dostaliśmy zalew ciekawych tytułów. Detroit: Become Human, Days Gone, God of War intrygują i prawdopodobnie skutecznie zmuszą mnie do zakupu konsoli na święta. Pozostałe eventy omijałem szerokim łukiem, wyłuskując jedynie interesujące mnie rzeczy (Zelda!). Ekscytacji generalnie brak, niby pokazano dużo jednak ranga samych targów chyba powoli odchodzi w zapomnienie. Choć to może być ewentualnie to moje starcze jojczenie. 

Piotrek G.

Hype train dla mnie odjechał jakiś czas temu, a tegoroczne E3 jakoś niespecjalnie wzbudziły chęć gonienia go. Ze lekkim zdziwieniem przyjąłem, że najszybsze bicie serca wywołały tytuły już znane, bądź kontynuacje. South Park: Fractured but Whole niewątpliwie zagości na mojej półce bardzo szybko. Jestem również przyjemnie zaskoczony gameplay'em z wyszydzanego Call of Duty: Infinite Warfare. Titanfall 2 z kampanią dla pojedynczego gracza również miło łechce synapsy. Niezmiennie również czekam na premierę niezależnego Cuphead. Targi wygrało Sony, bo miało najlepszy line'up tytułów. Żaden wystawca nie pokazał nic równie interesującego jak God of War czy Horizon Zero Dawn.

Microsoft pochwalił się nową wersją Xbox One oraz projektem Scorpio, Sony już wcześniej przyznało się do prac nad Playstation 4 Neo. Osobiście uważam, że jest to przyznanie się do porażki, którą były PS4 i Xbox One (oddaję honor - PS4 zdecydowanie mniejszą). Jeżeli konsola po trzech  - czterech latach nadaje się do wymiany, to znaczy, że coś z nią jest nie tak. Tym bardziej, że poza Uncharted 4 ta generacja konsol nie wydała na świat niczego, co mogłoby ją zdefiniować. Czy takie podejście do tematu sugeruje, że coś jest 4theplayers, albo że jest the one? Raczej było środkami na dojenie kasy, bo źródełko pieniędzy płynących z PS3 i X360 robiło się coraz słabsze. Gdzie mamy gwarancję, że kolejna generacja konsol będzie lepsza ? 

Lakoniczne informacje o Nintendo NX, mające mieć premierę za niecały rok również są zadziwiające. Obym się mylił, ale chyba w tym temacie trzeba będzie zaopatrzeć się w duże ilości popcornu. VR na razie w ogóle mnie nie kręci, gdyż wciąż czuję spaleniznę po sparzeniach na PS Move i Kinekcie. 

Materiały wideo z konferencji znajdziecie na naszych stronach:

Electronic Arts:

klik

Bethesda

klik

Microsoft

klik

Ubisoft

klik

Sony

klik

Playstation VR

klik

Indie

klik

Pozostałe

klik i klik

Podobne artykuły

Co przyniesie 2016 - apokalipsa noworoczna

Co przyniesie 2016 - apokalipsa noworoczna

Wskoczyliśmy wszyscy w 2016 rok, przed nami mnóstwo wydarzeń, tytułów i premier. Sp...

czytaj więcej

komentarzy (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany