Artykuły

Pięć prehistorycznych tytułów

Premiera Far Cry Primal za pasem, wirtualni wojownicy ostrzą już swoje włócznie i szykują kamienne topory przygotowując się na polowania na mamuty. Człowiek pierwotny jednak nie jest tematem świeżym ponieważ świat gier wideo ma już swoich jaskiniowców, którzy wyznaczali ścieżki historii cyfrowej rozrywki. Jaskiniowi bohaterowie największą estymą cieszyli się – a jakże – w prehistorycznych czasach maszynek 8 i 16 bitowych.

Ugh! (1992)

Ciężka jest dola człowieka pierwotnego, szczególnie, gdy dopadnie go kryzys ekonomiczny. Dzieci głodne snują się po jaskini, a żona nie odpuści żadnej okazji do wypomnienia ich nędznego statusu. Nie pozostaje nic innego jak zakasać rękawy i zarobić na utrzymanie rodziny. W tym celu za pomocą skonstruowanej machinerii latającej napędzanej siłą własnych mięśni nasz jaskiniowiec rozpoczyna jakże intratny interes w postaci usług transportowych. Nie zawsze jednak bywa łatwo, bo obszar działania zmiennym jest. A to przeszkadzać będą panoszące się wszędzie pterodaktyle, a to nagle przybierający poziom wody uniemożliwi dotarcie w wybrane miejsce. Ta dostępna na Amidze, C64 i PC zręcznościowo-logiczna gra zyskała szerokie grono fanów, a w 2013 ukazał się remake pod Cave Express.

Big Nose the Caveman (1991)

Kolejnym jaskiniowcem, który raźno wkroczył na ekrany był sympatyczny z wyglądu oraz obdarzony wielkim apetytem Big Nose. Podróżując przez wyspę o zmiennym klimacie próbuje za pomocą swojej maczugi zdobyć jedzenie w ilościach, które wypełnią jego jakże wymagający żołądek. Big Nose wyszedł na Nintendo Entertainment System (oraz jego klony np. Pegasus), Amigę i Atari ST. W rok później ukazała się kontynuacja przygód neandertala – Big Nose Freaks Out. Obydwie te części znajdują się na tzw. Złotej Piątce - najbardziej pożądanej kompilacji gier na Pegasusa.

Prehistorik (1991)

Zdobywanie pożywienia jest tematem przewodnim kolejnej produkcji – tym razem jest to stworzony przez Titus Interactive Prehistorik. Gra charakteryzowała się kolorową grafiką, wspaniała muzyką, zapadającymi w pamięć pojedynkami z bossami i ciekawą mechaniką. Każdy poziom mogliśmy bowiem ukończyć dopiero w momencie, gdy nasza postać była w pełni najedzona. Trzeba było zatem ubić wystarczającą ilość zwierza lub nazbierać owoców i warzyw. Ta platformówka naszpikowana była ukrytymi przejściami i jaskiniami pełnymi dodatkowego jedzenia, które umożliwiało ukończenie poziomów. Prehistorik doczekał w 1993 roku równie udanego sequelu.

Chuck Rock (1991)

Kolejny neandertal w naszym zestawieniu również lubił sobie podjeść, ale to nie jedzenie jest motorem jego podróży poprzez zwariowany prehistoryczny świat. Chuck, będąc szczęśliwym członkiem zespołu (ROCK-owego, a jak!) nie może zaakceptować faktu, że jakiś patafian z konkurencyjnej kapeli porwał jego basistkę, a zarazem dziewczynę. Podróż Chucka w celu ocalenia panny przebiega przez różnorakie krajobrazy – dżungle, bagna, góry, a nawet wnętrza dinozaura. Tym, co zapada w pamięć jest sposób, w jaki Chuck pozbywa się przeciwników, a robi to za pomocą swojego dużego, piwnego brzuszyska.

Joe and Mac (1991)

Joe and Mac to kolejna propozycja dla fanów kamienia łupanego z NES. Tym razem sprawa jest poważna – wrogie plemię uprowadziło wszystkie kobiety z naszej wioski, więc trzeba wziąć młoty w garść i ruszyć na poszukiwania zaginionych białogłów. Im głębiej w prehistoryczny las, tym ciekawsze narzędzia zniszczenia będziemy znajdować – kości, bumerangi, krzemienie, a nawet ogień i błyskawice. Zastosowano tu ciekawe rozwiązanie – zdrowiu naszej postaci nie zagrażają jedynie przeciwnicy, ale i czas, ponieważ w trakcie zabawy nasz bohater gubi punkty życia. Im szybciej zatem dojdziemy do bossa okupującego koniec poziomu, tym teoretycznie łatwiej się go pozbędziemy.

Przypominacie sobie jeszcze jakichś jaskiniowców?  Pozostawcie komentarz!

Podobne artykuły

30 lat minęło - urodziny gier

30 lat minęło - urodziny gier

Koniec roku skłania do refleksji i wspominek, które mogą zawlec niewyspany umysł w dość dz...

czytaj więcej
Gears of War 4 - gramy - codzienna porcja absurdu

Gears of War 4 - gramy - codzienna porcja absurdu

Ogrywamy Gears of War 4 i serwujemy olbrzymią dawkę absurdu w komentarzach na YT - tym razem zabr...

czytaj więcej

komentarzy (10)

AK47

21 lutego 2016 | 19:26

Warto zwrócić uwagę na serię gier  "Hugo" które zaczęły się w latach 90'tych. Sympatyczy jaskiniowiec i jego przygody. 

Pogo3D

21 lutego 2016 | 19:38

O ile pamiętam to Hugo chyba był bohaterem jakiejś kreskówki dla najmłodszych i potem faktycznie zrobiono z nim jakieś gry. Niekoniecznie chyba był jednak jaskiniowcem.

administrator

22 lutego 2016 | 09:58

O ile pamiętam to Hugo chyba był bohaterem jakiejś kreskówki dla najmłodszych i potem faktycznie zrobiono z nim jakieś gry. Niekoniecznie chyba był jednak jaskiniowcem.

Było tak jak piszesz

administrator

22 lutego 2016 | 09:59

cytat

bedegralwgre.blogspot.com

29 lutego 2016 | 11:07

Aż mi się łezka w oku zakręciła na wspomnienie Big Nose. Ile to godzin się wygrało... Najbardziej w pamięć zapadła mi plansza gdy używał maczugi jako śmigła, muzyczka wymiatał:)

Pogo3D

29 lutego 2016 | 11:51

[b]Re: bedegralwgre.blogspot.com

Re: bedegralwgre.blogspot.com[/b]

@bedegralwgre.blogspot.com

Miałeś Pegasusa szczęściarzu. Ja zaznałem dopiero Prehistorika i to gdzieś w okolicach 95 roku ;)

Pogo3D

14 marca 2016 | 07:35

Pogo3D

14 marca 2016 | 07:40

Aż mi się łezka w oku zakręciła na wspomnienie Big Nose. Ile to godzin się wygrało... Najbardziej w pamięć zapadła mi plansza gdy używał maczugi jako śmigła, muzyczka wymiatał<img src=" title=":)">

:)

Pogo3D

14 marca 2016 | 07:41

Re: Pogo3D

no własnie wlasnie

Pogo3D

14 marca 2016 | 07:41

Re: AK47

no wlasnie wlasnie

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany